Jesteś tutaj: StartHistoria karate-do

O karate

„KARATE było i jest drogą w harmonii Japonii, odbiciem jej tradycji, kultury i mentalności; karate jest też sztuką – samurajską drogą harmonii pomiędzy sprawnością, a mądrością; karate jest również sportem – rodzajem współzawodnictwa, walki, porażki i zwycięstwa; ale przede wszystkim karate jest drogą do pokonania własnego zmęczenia, bólu, zniechęcenia, jest drogą do pokonania samego siebie.”

 

POCZĄTKI KARATE NA OKINAWIE

         Przez wieki nic nie wskazywało, że Okinawa będzie kolebką współczesnego Karate - (Okinawa - największa z wysp ciągnącego się łukiem od Kiusiu do Tajwanu archipelagu Ryukyu, która stała się częścią Japonii od 1875 r.). Do około XII wieku życie nielicznej społeczności wyspiarskiej nie należało do zbyt ciekawych i urozmaiconych. Głównym jej zajęciem było rybołówstwo i rolnictwo. Wiek V i VI to okres nasilenia się kontaktów Japonii z Chinami. Coraz liczniejsi przybysze z kontynentu reprezentują nie tylko odmienną kulturę, zwyczaje i wierzenia, ale także posiadają nieznane dotąd w państwie Yamoto umiejętności, wytwory rzemiosła i przedmioty sztuki. Od 1393 r. zauważa się duży napływ chińskich osadników, co wpływa na zaznaczenie się kultury chińskiej wśród tamtejszej ludności. Dla wyspy są to lata bogatej wymiany handlowej z Chinami, Indonezją, Malajami i Koreą. Rozbudowie ulegają miasta i porty, a największy port Okinawy Naha jest jednym z ośrodków, gdzie skupiał się w średniowieczu handel. W tym samym czasie Archipelag Ryukyu zaczyna być obiektem nasilającej się penetracji japońskiej. Spowodowane tym faktem osłabienie gospodarcze i nędza panująca na wsiach są powodem wybuchających co jakiś czas buntów i rozruchów chłopskich. Aby położyć kres walkom wewnętrznym panujący od 1592 r. Oda Nabunga i jego następca Toyotomi Hideyoshi zarządzają konfiskatę wszelkiej broni będącej w posiadaniu chłopstwa i wprowadza zakaz jej posiadania. Przepis ten obowiązuje przez kolejne lata, a przestrzeganie go doprowadziło wręcz do absurdu. Podobno na placu każdej wioski był wbity pal, do którego przymocowano łańcuchem siekierę i nóż używany do patroszenia ryb. Wszelkie pozostałe noże i siekiery skonfiskowano. Takie i podobne posunięcia władz okupacyjnych wywołały skutek odwrotny i stały się sygnałem do sprzeciwów, tworzenia tajnych związków, które w czasie nocnych zebrań, poświęcały dużo czasu na naukę różnych metod walki. Ci, którzy byli w Chinach widzieli proste, drewniane narzędzia i mistrzów posługujących się nimi z wielką zręcznością. Poznane tam sposoby walki szybko zadomowiły się na Okinawie. Dwuczłonowy (nun-chaku) i trójczłonowy (san-setsu-kon) oraz miejscowego pochodzenia przyrząd pomocny przy sadzeniu ryżu (sai) stały się szybko bronią niemniej groźną niż samurajski miecz. Jednak dzisiejsza sława ludzi Okinawy nie pochodzi od ich perfekcyjnego władania nun-chaku czy sai, lecz od posiadanych umiejętności walki wręcz. Pierwszą znaną sztukę walki ćwiczoną bez użycia jakiejkolwiek broni, opartą wyłącznie na zadawanych rękami i nogami uderzeniach nazywano „Te” – co znaczy ”ręce”. Inną spotykaną nazwą jest „Okinawa-te”, która pojawia się także później, pod koniec XVIII w. Dzisiaj oryginalnej techniki Okinawa-te nie znamy. Wiemy tylko, że oparta była na prostych, silnych ruchach i wysokich postawach. Jej ślady odnaleźć można w kilku tradycyjnych stylach, uprawianych do dzisiaj ze zmiennym powodzeniem na terenie Okinawy. Zdaniem japońskich badaczy dziejów karate, sztuka ta istniała już przed pojawieniem się na wyspie chińskich sztuk walki. Przyczynił się do tego znacznie Sakugawa, mieszkający w Shuri – jednym z większych miast Okinawy. Na początku XVII wieku udał się na kontynent wyłącznie w celu poznania chińskich sztuk walki. Przebywając kilkanaście lat w domu Takahary Peichin – wielkiego eksperta Kung-fu, opanował gruntowne przekazane mu umiejętności. Wróciwszy na Okinawę zyskał sławę niepokonanego mistrza, nazywano go więc niekiedy Te-Sakugawa lub To-te Sakugawa. W 1761 r. przybywa na wyspę wielki znawca chińskich walk Kwang-Shang-Fu (również Ku Shanku), dając pokazy i nauczając chętnych swej sztuki. Pozostawione przez niego kata Kusanku (włączone w niezmienionej postaci do szkoły Matsubayashi) wskazuje, że mistrz ten nauczał stylu Północny Shaolin. Do dzisiaj na Okinawie i w Japonii ćwiczy się techniki Shaolin-ssu-kempo. Styl ten nazywa się tam Shorinji-kempo. Pamięta się także nazwiska kilku mistrzów, którzy byli nauczycielami wielu znanych ekspertów; Asona, Sakiyama Gushi, Tomoyori, Iwaha, słynny Matsumura, Aragaki, Higaonna, Kuwe i inni. Poznane chińskie techniki doprowadzili wyspiarze do niesamowitej doskonałości tak, że ich ręce i nogi z powodzeniem zastępowały broń. Do XIX wieku nie prowadzono żadnej klasyfikacji stylów i ich odmian, bo nie było takiej potrzeby. Z upływem czasu, ze względu na zarysowanie się wyraźnych różnic w poruszaniu się, wykonywaniu uderzeń i bloków oraz metody oddychania, zaczęto dopatrywać się trzech głównych stylów, wywodzących swe nazwy od miejscowości, które były ośrodkiem ich uprawiania. W ten sposób powstały style Naha-te, Shuri-te, Tomari-te. Z końcem XIX wieku Shuri-te i Tomari-te zbliżają się do siebie, łącząc w jeden styl, który nazywano ogólnie Shuri-te. Systematyki tego stylu miał podobno dokonać Anko Shisku, jeden z największych mistrzów Okinawy.

 W Shuri-te – przejścia realizowano po liniach prostych. Szybkie i silne techniki wykonywane były w pełnej harmonii z ruchami ciała przy naturalnym oddechu.

 Z kolei Naha-te – oparte jest na ruchach silnych, ale powolnych, twardej i mało zwrotnej postawie. Odmiennie niż w Shuri-te stopy poruszają się po liniach łukowatych. Oddech jest uzależniony od wykonywanej technik. W przeciwieństwie do Shuri-te, Naha-te charakteryzuje brak szybkości w wykonywaniu kata.

 Wspólną zaletą obydwu stylów są naturalne postawy i pozycje rąk. Nacisk kładziono raczej na skuteczność, a nie na finezję ruchów, tak charakterystycznych dla wielu stylów chińskich. Z biegiem czasu style uprawiane w miastach Shuri, Tomari i ich okolicy zaczęto określać łączną nazwą Shorin-ryu („młody las”), natomiast style z okolic portowego miasta Naha-shorei-ryu.

 Według drugiej klasyfikacji z Naha-te wyodrębniły się dwie szkoły: Uechi-ryu i Goju-ryu (co do tej ostatniej opinie są podzielone. Zdaniem niektórych szkoła ta sformowała się ostatecznie dopiero w latach dwudziestych w Japonii). Shuri-te rozdzieliło się na szkołę Matsubayashi-ryu i dwie inne o jednakowej nazwie Shorin-ryu.

 Z początkiem XX wieku „sztuki walki”, uprawiane już tylko dla zdrowia i tradycji, uległyby z czasem zapomnieniu lub stałyby się regionalną ciekawostką Okinawy, gdyby nie energiczna działalność popularyzatorska kilku mistrzów. Dzięki usilnym staraniom Anko Shisku, (o którym już wcześniej wspomniałem), poprosił Shintaro Ogawę – (pełnomocnika do spraw szkół państwowych na Okinawie), aby ten w sprawozdaniu do Ministerstwa Edukacji polecił to-te jako godną upowszechniania formę wychowania fizycznego. Zalecenie to spotkało się ze zrozumieniem japońskich władz oświatowych, które zarządzeniem z 1902 r. zezwoliły na włączenie to-te do programu szkół na terenie Okinawy i kilku sąsiednich wysp.

 Uproszczony schemat pochodzenia stylów karate. W nawiasach podano nazwiska twórców lub wybitnych mistrzów.

Schemat


MatsumuraItosuYoshitakaEgamiHironishi
Od lewej:

Matsumura - (1798-1890)
Itosu Ankoh - (1830-1915)
Yoshitaka Funakoshi - (1906-1945)
Shigeru Egami - (1912-1981)
Genshin Hironishi - (1913-1999)


GICHIN FUNAKOSHI – TWÓRCA WSPÓŁCZESNEGO KARATE-DO

         24 kwietnia 1868 r. w Yamakawa-Cho okręgu Shuri, urodził się Gichin Funakoshi, człowiek, którego życiu nadano wartość symbolu. Dzieciństwo przyszłego mistrza nie należało do zbyt szczęśliwych. Ojciec, który całe oszczędności i nadzieje rodziny topił w sake (napój alkoholowy), nie stanowił dla chłopca budującego przykładu. Toteż z konieczności pieczę nad jego wychowaniem przejął dziadek – Gifuku Funakoshi, znany na Okinawie Gichinnauczyciel konfucjanizmu, literatury i języka chińskiego. On też zaszczepił w młodym chłopcu zamiłowanie do nauki i rozbudził drzemiący talent literacki.

Gichin, z natury słabego zdrowia, często w dzieciństwie chorował i przysparzał tym faktem wiele zmartwienia rodzicom. Aby temu zapobiec i wzmocnić organizm, polecił go dziadek znanemu w okolicy ekspertowi karate Yasutsune Azato (1827-1898), aby uczył go swej sztuki. Azato był człowiekiem zamożnym, przekazywanie wiedzy i doświadczenia traktował jako obowiązek względem tradycyjnej okinawskiej sztuki wojennej. Trzynastoletni Funakoshi, aby sprostać wymaganiom mistrza, musiał poświęcić wiele czasu i energii, a szczególnie wyrobić sobie niezwykle silną wolę, bowiem treningi w tamtym okresie znacznie odbiegały od dzisiejszych. Wiele razy Funakoshi – będący już znanym w Japonii instruktorem karate – nieraz wspominał nocne ćwiczenia w domu Azato, polegające wyłącznie na trwających miesiącami, nie kończących się, monotonnych powtórzeniach poszczególnych fragmentów kata i to zazwyczaj tego samego, aż do żądanej przez Azato perfekcji. Przyjacielem mistrza Azato był Itosu Ankoh (1830-1915), dzięki któremu Funakoshi również mógł zgłębiać tajniki sztuki karate. W domu Azato, Gichin poznał większość wybitnych okinawskich mistrzów m.in. Anko Shisku tym samym Shorin-ryu, Chomo, Hanashiro, Chotoku Kyan, Choshin Hibana, Shinpan Gosukuma, Anbun Tokuda, Kenwa Mabuni. Innymi nauczycielami, których polecił Azato i Shisku, byli Ankichi Arakaki i Kosaku Matsumura, u których wzbogacił się tylko o nowe doświadczenia. Technikom wyegzekwowanym pod okiem swych pierwszych mistrzów pozostał wierny aż do ostatnich dni życia.

 W 1922 r. Gichin Funakoshi udał się do Tokio. Ojciec japońskiego Judo - Jigoro Kano (1860-1938) zafascynowany nieznaną mu formą walki, udostępnił przybyszowi z Okinawy Kodokan (centrum judo) dla zaprezentowania kilku publicznych pokazów, przyjętych następnie z dużym entuzjazmem. W późniejszym czasie do Tokio przybywa jego syn Yoshitaka Funakoshi. W 1923 r. Gichin Funakoshi zakłada szkołę karate, gdzie pierwszymi uczniami byli: Otsuka, Obata, Matsumoto, Otake, Takagi. Charakter i układ prowadzonych zajęć był podobny jak u Azato i Itosu. Funakoshi opierał się na hitokata-sanen – czyli praktykowaniu jednego kata w ciągu trzech lat. W latach trzydziestych na terenie Tokio funkcjonowało około trzydziestu do-jo. Treningi w nich prowadzili wyróżniający się uczniowie: Hironoshi, Hayashi, Saeki, Egami, Shimoda i inni. Po nagłej śmierci T. Shimody jego miejsce jako nauczyciel zajął Yoshitaka Funakoshi, który szybko zyskał uznanie wśród ćwiczących, dzięki świetnej technice i równie wspaniałemu charakterowi. Położył duży nacisk na ćwiczenia kończyn górnych, opracował nowe techniki kopnięć: yoko-geri, mawashi-geri, ura-mawashi-geri i fumikomi.

W 1936 r. Społeczny Komitet wspierający karate ofiarowuje Gichinowi Funakoshiemu drewniany budynek z przeznaczeniem na dojo. Nad drzwiami budynku widniała nazwa Shotokan – „świątynia falującej sosny”, która wprawiała mistrza w zdumienie. Przez długie lata Funakoshi bronił się przed klasyfikacją, uważając, że karate jest jedno, a niewielkie różnice stylistyczne nie powinny być powodem rozbicia na style.


DojoKiedy pewnego razu jeden z uczniów wyraził się, że ćwiczy Shotokan, rozgniewany mistrz burknął: „ćwiczysz Karate i nic innego.” W tym samym roku Funakoshi przekształcił chińską nazwę tode - „chińskie ręce” na japońską karate – „puste-ręce”. Aby zaakceptować duchowy charakter praktykowanej sztuki, do nazwy „Karate” dodano końcówkę „do „ („droga”) – co miało oznaczać dążenie do osiągnięcia doskonałości – nie tylko technicznej. Lata trzydzieste i początek czterdziestych były okresem rozbudowanych nastrojów nacjonalistycznych i gwałtownej militaryzacji Japonii. Coraz częściej uczono młodych Japończyków odbywających służbę wojskową uproszczonego karate z wyłącznym nastawieniem na walkę i wpajano zasady daleko odbiegające od głoszonych przez mistrza Funakoshiego ideałów.

 

W 1945 r. dojo, jak wiele innych budynków w Tokio, uległo zniszczeniu w czasie bombardowania przez lotnictwo USA. Parę miesięcy po zakończeniu działań wojennych umiera w szpitalu wielki mistrz karate Yoshitaka Funakoshi. Po klęsce i kapitulacji Japonii na znak protestu nie przyjmował jedzenia. Będąc od dwunastego roku życia chorym na gruźlicę nie wytrzymał tej próby. Zgnębiony tym faktem Gichin Funakoshi pojechał do żony, przebywającej po ewakuacji z Okinawy w Oito na wyspie Kiusiu. Po jej śmierci 1947 r. wraca do Tokio, aby dalej propagować sztukę, której poświęcił całe życie. Po drugiej wojnie światowej styl Shotokan osiągnął kształt, w jakim go obecnie znamy, a więc: niskie, długie i szerokie postawy, stanowiące mocny fundament do silnych i dynamicznych technik oraz położenie dużego nacisku na pracę bioder, będących źródłem siły i motorem szybkich przejść między pozycjami. Ataki zmierzają do celu po liniach prostych, jak najkrótszą drogą, bloki są silne i naturalne.

Gichin Funakoshi – był człowiekiem niezwykłym o szerokich horyzontach myślowych. Na karate odcisnął niezatarte piętno: wszystko, co w nim piękne, wielkie i wzniosłe pochodziło od niego. Nauczał, że karate musi być takie, aby mogło być ćwiczone przez młodych, starych, kobiety, mężczyzn i dzieci. Zawsze uważał – jak wielu przed nim i po nim – że „sztuka nie czyni człowieka, lecz człowiek czyni sztukę”, że stosowanie technik karate-do musi iść w parze z rozwojem umysłu, że jest metodą pozwalającą osiągnąć prawdę filozoficzną, której poszukiwał całe życie. Zakochany, jak wielu Japończyków, w budo – „drodze wojownika”, dążył do osiągnięcia doskonałości. Sam będąc literatem rozmiłowanym w rozmyślaniach filozoficznych ożywił proste okinawskie techniki życiem duchowym. Ostatnie lata życia poświęcił kaligrafii i pisaniu poematów. Z tego okresu pochodzi najbardziej znana z jego sentencji:

          „Jak gładka powierzchnia zwierciadła odbija wszystko co znajduje się przed nią, jak cicha dolina wzmacnia najsłabsze dźwięki, tak studiujący karate musi wyrzucić ze swego umysłu wszelkie zło i egoizm, aby móc reagować na wszystko, co znajduje się przed nim.”

 Agresja była przeciwna jego naturze. Mając 80 lat po raz pierwszy użył karate, aby obezwładnić na ulicy rabusia. Do końca życia wyrzucał sobie ten czyn, który tak odbiegał od głoszonych przez niego poglądów. Mimo że nigdy nie walczył, uchodził za niezwyciężonego mistrza. Gichin Funakoshi miał wielu uczniów zafascynowanych nie tylko jego umiejętnościami, ale także jego osobowością. Jeden z jego najbardziej znanych uczniów to: Hirokazu Kanazawa i Masatoshi Nakayama (informacje na jego temat dostępne na stronie internetowej „Literatura” ). Zmarł 14 listopada 1957 roku. W świątyni Enkaku-Ji stoi poświęcony mu obelisk, na którym oprócz imienia i nazwiska widnieją słowa: KARATE NI SENTE NASHI - „Karate nie jest sztuką agresji”.

 

SHITO-RYU – KENWA MABUNI

         W 1930 r. instruktor z Okinawy – Kenwa Mabuni (1889-1952) – uczeń Anko Shisku i Kanryo Higaonna zaczął rozpowszechniać swój styl w Japonii. W 1934 r. rozpoczął systematyczne nauczanie w Osace. Shito-ryu – „szkoła czterech dróg” oparta jest na technikach pośrednich pomiędzy starym stylem z Okinawy, a Shotokanem. Mabuni zachował niektóre stare nazwy kata, jak np. pinian oraz rozwinął nieznane w shotokan seipai, saifa, kosokun, kururunfa itd. Tak jak Funakoshi wychował kilku godnych następców, którzy twórczo kontynuowali jego nauki. Do najsławniejszych należeli: Ogasahara i Iwata, Sakagami – twórca Itosu-kai, Tani najbardziej znany – twórca Shukokai. Spośród jego trzech wybitnych uczniów Yoshina Nanbu opracował swój styl Sankukai, nastawiony wyłącznie na walkę sportową. Nanbu, który osiągnął duże sukcesy sportowe na zawodach w Europie – praktykuje wyłącznie tsuki, mae-geri i mikazuki-geri, doprowadzając je do perfekcji. Przy użyciu tych technik rozstrzygał na swoją korzyść większość zawodów. Shito-ryu i jego pochodne są szczególnie rozpowszechnione w zachodniej Japonii w okolicach Kioto.

 

GOJU-RYU – CHOJUN MIYAGI

         Twórca stylu, instruktor z Okinawy Chojun Miyagusuku (w Japonii Miyagi) (1887-1953) był uczniem Kanryo Higaonny, który nauczał karate reprezentatywnego dla Naha-te. Styl jest popularny w zachodniej Japonii. Nazwa pochodzi od słów goken (silna pięść) i juken (miękka pięść). Często tłumaczy się ją inaczej – jako „pięć miękkich zasad”. Styl charakteryzują bloki wykonywane zazwyczaj w miejscu, w celu możliwie szybkiego przejścia do kontry. Bardzo często rezygnuje się z blokowania, gdy uważa się atak za rzeczywiście niegroźny. Wtedy przyjmuje się go odpowiadając mocniejszym. Rozstrzygnięcie kumite następuje przez wymianę ciosów, co wymaga dużej wytrzymałości i odporności na ból. Pozycje są wysokie, ruchy stosunkowo powolne, zwrotne, o małym zasięgu. Jedną ze specjalności tego stylu są techniki wzmocnione brzusznym oddechem – kokyu. Kata są wykonywane wolno, w napięciu, ruchy są oszczędne. Najważniejsze to: sanshin, tensho, sanseru, suparimpei itd. Nauki mistrza Miyagi rozpowszechniali dalej Gogen Yamaguchi założyciel Goju-kai, autor zasady „trenuj tak, abyś mógł przyjąć każdy cios, atakuj tak, abyś nie musiał przyjąć następnego”.

 

WADO-RYU – HIRONORI OTSUKA

········Twórcą rdzennego japońskiego stylu był Hironori Otsuka (1892-1982). Mając niespełna 6 lat zaczął trenować Ju-jitsu, którego naukę kontynuował później w czasie pobytu na Uniwersytecie Waseda w Tokio. Był uczniem samego Gichina Funakoshiego i po paru latach stał się jednym z jego wybitnych uczniów, a zarazem bliskim współpracownikiem. Wychodząc z założenia, że techniki karate angażują zbyt wiele siły, rozpoczął prace badawcze, poszukując związków karate z jujitsu, aikido, judo, kendo. Rezultaty tych porównań przekonały go o potrzebie nauczania innej koncepcji karate, opartej o tzw. „miękkie” bloki. W 1935 r. tworzy własny styl, który nazywa Wado-ryu – „droga pokoju” (lub „droga harmonii”). Styl Wado-ryu charakteryzują m.in. wysokie pozycje, stosowanie częstych uników, zejść z linii ataku, pchnięć, uderzeń z podcięciem. Kata o tradycyjnych nazwach pochodzą z Shuri-te. Otsuka zmienił niektóre ruchy i sposób przemieszczania się w kata pinian, naifanchi, kushanku, seishan i chinto, dokonując kompozycji karate i jujitsu. Ruchy w kata są krótkie, eliminuje się zbędną siłę. Zaleca się obserwowanie jak praktykują starzy mistrzowie, ponieważ z racji wieku wykonują techniki racjonalnie, przy użyciu minimum koniecznej siły, co jest cechą wyróżniającą Wado-ryu. System nauczania technik jest mniej uciążliwy niż w shotokan i goju-ryu, co nie znaczy, że styl ten jest łatwiejszy. Najznakomitsi uczniowie Otsuki to: Eriguchi, Suzuki, Kono, Mochizuki, Takashima, Yamashita, Toyama i Shiomitsu.

 

KYOKUSHINKAI – MASUTATSU OYAMA

         W 1938 r. przybył do Japonii Koreańczyk Young-I-Choi, przyjął obywatelstwo i przybrał nazwisko Masutatsu Oyama (1923-1994). Początkowo studiował judo, a następnie shotokan, w końcu goju-ryu pod okiem Gogena Yamaguchi. Chcąc w ciszy i samotności poświęcić się praktykowaniu karate, ponad rok przebywał w górach, doskonaląc swoje techniki. Po tym okresie udaje się do Stanów Zjednoczonych, gdzie dokonuje pokazów składających się głównie z testu tameshiwari – rozbijanie przedmiotów. Przed licznie zebraną publicznością pokonuje w walce byka o wadze 600 kg, uderzając go pięścią w głowę. Przynosi mu to dużą, aczkolwiek ograniczoną i nieco wątpliwą sławę. W 1957 roku Oyama zakłada własną szkołę o nazwie Kyokushinkai – „Prawda pochodząca ze Wschodu”. Naucza technik zbliżonych do goju-ryu, jednak w większym stopniu podkreśla rolę technik nożnych. Bloki i techniki ataku są nieznacznie zmodyfikowane w stosunku do tych, które poznał u Gogena Yamaguchi. Do praktykowania kata nie przywiązuje się takiej wagi i znaczenia, jak w opisanych poprzednio stylach. Główny nacisk położony jest natomiast na umiejętności walki, twardości, zdolności przyjmowania uderzenia i związaną z tym odporność na ból. W czasie zawodów dopuszczalny jest kontakt z wyłączeniem głowy i szyi. Głównym sprawdzianem siły i umiejętności są różnorodne testy tameshiwari – z których słynie Kyokushinkai – efektowne, ale z punktu widzenia medycyny, i na zdrowy rozsądek szkodliwe.

 

CHARAKTER WSPÓŁCZESNEGO KARATE

         Do drugiej wojny światowej sytuacja w japońskim karate była dość jasna. Ton całemu ruchowi nadawał Gichin Funakoshi, którego autorytet ważył na wszystkim, co dotyczyło karate. Założyciele stylów karate i zarazem główni instruktorzy żywili dla siebie przyjaźń i wzajemny szacunek. Po wojnie jedność została całkowicie rozbita. Z każdym rokiem mnoży się liczba stylów, szkół, samodzielnych klubów i sekcji. Częściowo płaszczyzną porozumienia stało się Japońskie Stowarzyszenie Karate (Japan Karate-do Association – JKA), założone w 1948 r. Na jego czele stanął Gichin Funakoshi. Kilku innych mistrzów poszło jego śladem, zakładając własne, konkurencyjne organizacje. Złożoność organizacyjna narastała w takim tempie, że trudno było mówić o uzdrowieniu sytuacji. W 1957 r. umiera Gichin Funakoshi, a wraz z nim zgoda między jego uczniami. Dopóki żył, nikt nie ośmielił się zorganizować zawodów sportowych, ponieważ wiedziano, że był temu przeciwny. Kilka miesięcy po jego śmierci JKA urządziło I Mistrzostwa Japonii, które wygrał Hirokazu Kanazawa. W ten sposób rozpoczęto sportową rywalizację w tej dziedzinie. W 1964 r. powstaje Ogólnojapońska Federacja Karate-do (Federation of All Japan Karate-do Organisations – FAJKO), skupiającej około 100 różnych organizacji, z wyjątkiem związku Masutatsu Oyama, który nie zgłosił swojego akcesu. Prezydentem został Nabumoto Ohama. W Europie karate uprawiano od 1948 r., od momentu w którym Francuz Henri D. Plee przywiózł ze sobą z Japonii kilku znanych mistrzów karate z Mochizuki, Oshimedą i Murakomi na czele. Mistrzowie ci reprezentowali shotokan. Kilka lat później do Europy trafia shito-ryu za przyczyną Ogasaharu i wado-ryu propagowane przez Suzuki i Takashimę. W 1955 r. otwarto w Paryżu pierwszy klub karate, w 1959 r. powołano Francuski Związek Karate. Istotnego znaczenia nabiera dopiero powstanie w Paryżu w 1965 r. Europejskiej Unii Karate (European Karate Union – EKU) z Jacques Delcourtem jako przewodniczącym. W 1970 r. powstaje w Japonii Światowa Unia Organizacji Karate (World Union of Karate-do Organisation – WUKO). Prezydentem został Eyochi Sasakawa. We wrześniu 1974 r. wiceprezydent WUKO, Amerykanin A. R. Allen po porozumieniu się z Hidateką Nishiyamą – czołową postacią stylu Shotokan w USA – organizuje w Nowym Yorku nadzwyczajny kongres stylu shotokan, na którym powołano do życia Międzynarodową Amatorską Federację Karate-do (International Amateur Karate-do Federation – IAKF). W 1975 r. powstaje w Europie odpowiednik IAKF, Europejska Amatorska Federacja Karate-do (European Amateur Karate-do Federation – EAKF). Oprócz tych kilku głównych organizacji powstało kilka mniejszych o ograniczonym zasięgu. I tak we wrześniu 1977 r. Hirokazu Kanazawa zakłada w Japonii Shotokan Karate-do International (SKI). Dwa lata później powstaje w Europie filia – Shotokan Karate-do International European Federation – (SKIEF), utworzony przez Shiro Asano. Rozbicie organizacyjne i związany z tym brak kontroli spowodowało prawdziwą inflację karate m.in. w dziedzinie nadawania stopni mistrzowskich. Podczas, gdy w przededniu II wojny światowej najwyższym był 4 dan (G. Funakoshi nigdy nie przyznawał stopnia wyższego niż 5 dan), to po jej zakończeniu, a zwłaszcza po śmierci Funakoshiego, rozciągnięto skalę do ośmiu, a potem do dziesięciu stopni. Stopnie powyżej 6 dan nadawane są za szczególne zasługi, prace popularyzatorskie, wybitne osiągnięcia pedagogiczne itp. Charakter współczesnego karate określają jego tendencje rozwojowe. Dominuje dążenie do uczynienia z karate wyłącznie sportu i włączenie tej dyscypliny w poczet sportów olimpijskich. Z jednej strony prowadzi to do rozpowszechnienia i popularyzacji karate, z drugiej do zagubienia wartości, które propagował Gichin Funakoshi i kilku innych mistrzów. Wartości te były podstawą określenia karate jako sztuki walki. Przykładem takiego pojmowania karate jest Shigeru Egami – twórca Shotokai, który sens uprawiania ćwiczeń i wykonywania skomplikowanych technik upatruje w rozwoju życia wewnętrznego i utrzymaniu zdrowia. Tezy te zawarł w wydanej przez siebie i godnej polecenia książce pt.: „Heart of Karate”. W krajach socjalistycznych karate funkcjonuje przede wszystkim jako sport. Jak dotychczas najwyższy poziom osiągnęła Jugosławia, w której pierwsze sekcje powstały w 1963 r. W 1976 r. powstała sekcja karate przy Czechosłowackim Związku Judo. W Związku Radzieckim karate od grudnia 1979 r. zorganizowane jest w samodzielny związek, większość pierwszych sekcji skupiona była w Zrzeszeniu Dynamo. Na Węgrzech pierwsze sekcje powstają w maju 1981 r., nieco później w Rumunii.

 

ROZWÓJ KARATE W POLSCE

         Kiedy w kilku krajach Europy pierwsza fala zainteresowania i fascynacji wschodnimi sztukami walki zaczęła opadać, karate dotarło do Polski. Niezorganizowane początkowo i nieliczne grupki trenowały w oparciu o wycinki z obcych gazet, bądź kupione za niemałe pieniądze wydawane na Zachodzie książki. Taka sytuacja trwała kilka lat, a powodem tego był brak instruktorów, choćby z podstawowymi umiejętnościami. Wyraźne zmiany nastąpiły na początku lat siedemdziesiątych, kiedy to entuzjazm i upór kilku ludzi dał pewne efekty w postaci powstałych sekcji przyczepionych do istniejących organizacji, jak AZS, TKKF itp. W Warszawie od 1972 r. przy AZS Szkoły Głównej Planowania i Statystyki działa samodzielna sekcja karate stylu shotokan. W Poznaniu Przemysław Ilukowicz po kilkudniowych treningach pod kierunkiem Hideo Ochi i Yasuyuki Fuinagi zakłada jesienią 1972 r. przy AZS Uniwersytetu im. Adama Mickiewicza sekcję Karate Shotokan. W Szczecinie w tym samym czasie, instruktor judo Kazimierz Krukowski zaczyna prowadzić treningi również oparte na stylu shotokan. Szczególne miejsce w historii szczecińskiego i polskiego Karate zajmuje Wacław Antoniak (były Prezes Polskiego Związku Karate), założyciel sekcji AZS-WSM w Szczecinie. W Łodzi Włodzimierz Kwieciński z kilkunastoosobową grupą kolegów ćwiczy od 1972 r. do 1974 r. pod okiem studiującego w Wyższej Szkole Filmowej Ch. Shimody styl shotokan, co owocuje założeniem kolejnych sekcji. W 1972 r. w Krakowie Andrzej Drewniak (aktualnie Wiceprezes Polskiego Związku Karate), zaczyna uprawiać karate według szkoły kyokushinkai i zakłada wkrótce własną sekcję. Na późniejszym szybkim rozwoju karate w Polsce zaważyły głównie kontakty nawiązane z kilkoma uznanymi autorytetami z Europy, a także odwiedziny kilku japońskich mistrzów karate. Należy tu odnotować Europejczyków: J. Zverine’a, W. Hartingera, I. Jorgę, U. Widerra, M. Aerdena oraz Japończyków, H. Ochi, K. Abe, H. Osake, M. Miure reprezentujących styl shotokan. Styl kyokushinkai wspomagał swym autorytetem, wiedzą i umiejętnościami L. Hollander. Od 1978 r. organizowane były nieoficjalne stylowe Mistrzostwa Polski m.in. w Gdańsku, Łodzi i Krakowie. W maju 1975 r. pod naciskiem przedstawicieli głównych ośrodków karate, powstała przy ZG TKKF Centralna Komisja Karate – pion Shotokan i Kyokushinkai. Przewodniczącym został Janusz Świerczyński. Jednak rozwijająca się w szybkim tempie nowa dyscyplina wymagała własnych ram organizacyjnych. Odpowiedzią na to zapotrzebowanie było powołanie 22 stycznia 1980 roku Polskiego Związku Karate z siedzibą w Warszawie, skupiającego większość zarejestrowanych klubów. Prezesem wybrano wówczas wspomnianego już J. Świerczyńskiego, który odegrał doniosłą rolę w jednoczeniu karate w Polsce. Ponieważ ilość spraw i problemów szybko przerosła możliwości Związku, powstały – począwszy od 1983 r. – Komisje Stylowe Shotokan i Kyokushinkai.

 

Materiały do strony internetowej opracował:
Marek Zabiegała

„TORAKAN"